Jak zorganizować niezapomniany wieczór kawalerski

kawalerski-w-krakowie-whiskey

Z wieczorem kawalerskim jest jak z prezentem. Trzeba trafić w gust pana młodego, inaczej spotkamy się z uśmiechem sztucznie przyklejonym do jego twarzy. Z pewnością bohater wieczoru nie będzie chciał robić przykrości tym, którzy dla niego starali się przygotować coś wyjątkowego, ale przecież chodzi o to, by i on i reszta towarzystwa naprawdę świetnie się bawiła nie zerkając na zegarek i nie zważając na okoliczności. Jak wygląda organizacja wieczoru kawalerskiego od podszewki?

Kiedy i z kim wieczór kawalerski?
Tradycyjnie wieczory kawalerskie odbywały się tuż przed dniem ślubu, jednak z czasem zwyczaj uległ pewnym zmianom, by dziś spotykać się na najlepszej, męskiej imprezie już na tydzień przed ożenkiem.

Zazwyczaj organizację wieczoru kawalerskiego powierza się najbliższemu przyjacielowi lub członkowi rodziny. To te osoby dobrze znają upodobania, zainteresowania i charakter głównego bohatera spotkania i z wielu dostępnych atrakcji mogą wybrać te najciekawsze dla własnego grona imprezowiczów.

Wśród atrakcji wieczoru mogą znaleźć się nietypowi goście pana młodego. Ciekawy efekt można uzyskać zapraszając osoby z jego przeszłości, może nawet pierwszą dziewczynę… Firmy organizujące wieczory kawalerskie oferują też zupełnie „niepożądanych” przybyszów. Przykładem może być zabawa przygotowywana przez kawalerski.funtime.pl, w której bohatera imprezy odwiedzają „policjanci” i zabierają go na przesłuchanie. Jak zastrzegają organizatorzy, akcja jest bardzo realistyczna, zatem przed wyborem tej opcji należy upewnić się, czy kawaler ma zdrowe serce lub nie choruje np. na astmę.

Wracając do wyznaczania daty spotkania, warto śledzić prognozę pogody. Wiele pomysłów można zrealizować tylko, gdy sprzyjają ku temu warunki atmosferyczne (np. skok ze spadochronem), ale nawet mniej ekstremalne przygody mogą być o wiele ciekawsze, gdy nie pada deszcz. Organizacja wieczoru kawalerskiego zimą lub w jesienną słotę to duże wyzwanie, choć może stwarzać okazje do przygód rodem z „Biegu katorżnika”. Przejażdżka quadami w błocie? Warto przemyśleć…

Organizacja wieczoru kawalerskiego – jak wybrać atrakcje i miejsce
Wybierając scenerię do wspólnej zabawy nie trzeba ograniczać się do jednego miejsca. Niekoniecznie musi to być też podróż od jednego klubu do drugiego. Im więcej zdecydowanych zmian otoczenia, tym lepiej.

Wieczór można rozpocząć od porządnego „męskiego” posiłku, np. golonki z piwem, czy od wspomnianych już wyczynów kilka tysięcy metrów n.p.m. i skoku z samolotu. Świetnym pomysłem może być rejs statkiem z dodatkowymi atrakcjami, np. towarzystwem pięknych pań na pokładzie. Dla zwolenników rozrywek plenerowych i militarnych „ostatnie dni wolności” to najlepsza okazja na stoczenie paintballowej bitwy, rozgrywek na strzelnicy, czy jazdę na skuterach śnieżnych.

A co z tymi kawalerami, którzy cenią sobie niebanalne rozwiązania, kochają historię lub zabytkowe samochody? Warto poszukać ciekawych miejsc. Do takich należy z pewnością Nowa Huta. Wyobraźnia może podpowiedzieć wiele scenariuszy pobytu w tej najczęściej kojarzonej z czasami PRL miejscowości. Gdy doda się jeszcze do dyspozycji samochód z czasów socrealizmu, czy ubrania z epoki, cała zabawa może zyskać inny wymiar.

Coś dla ducha i dla ciała
Ostatnie dni w kawalerskim stanie mają być miłym wspomnieniem i warto o tym pamiętać organizując wieczór. Przeżycia ekstremalne nie powinny zapełniać całej imprezy. Dajmy panu młodemu czas na wytchnienie. Trzeba też pomyśleć o regeneracji i posiłku dla wszystkich gości.

Niekiedy konkretny posiłek można spożyć w klubie, do którego się wybieramy. O tym, czy taka opcja jest możliwa trzeba upewnić się wcześniej. Zabawa w klubie to okazja do odpoczynku po przygodach wieczoru, rozmów w męskim, a czasem i damskim gronie, czas na taniec i relaks.

Niekiedy szaleństwo trwa do białego rana. Jeśli goście zdecydują się na rezerwację hotelowych pokoi, tu także można zaserwować przyszłemu panu młodemu niespodziankę, np. taniec erotyczny dwóch pokojówek, czy nagłe odwiedziny rozzłoszczonej menedżerki hotelu, która wymyśli dla winnego stosowną karę.

Najważniejsze, by kierować się upodobaniami głównego bohatera wieczoru kawalerskiego, zafundować mu sporą dawkę adrenaliny i śmiechu i pamiętać, by nie przekracza pewnych granic, za którymi zabawa zaczyna być „koszmarem”.

Chodzi przecież o to, by ostatnie chwile „wolności” były wyjątkowe, a taki efekt można osiągnąć

Dodaj komentarz